Personalizowany merch, który pracownicy chcą nosić. Jak czapki z własnym projektem budują silny employer branding?

Personalizowany merch, który pracownicy chcą nosić. Jak czapki z własnym projektem budują silny employer branding?

Każda firma, która kiedykolwiek zamówiła gadżety firmowe, zna ten widok. Pudło koszulek w kolorze, który nikomu nie pasuje, kubki z logo trafiające do szafy, długopisy, których nikt nie zabrał po evencie. Merch leży, kurzy się i ostatecznie ląduje w koszu. Budżet wydany, cel employer brandingowy nieosiągnięty.

Problem nie leży w samym pomyśle na merch firmowy. Leży w tym, czy produkt rzeczywiście odpowiada na potrzebę pracownika, czy tylko odfajkowuje pozycję w planie komunikacji wewnętrznej. Różnica między gadżetem trafiającym do szuflady a tym, który pracownik nosi przez trzy lata, jest prosta: ten drugi jest po prostu dobry jakościowo i użyteczny.

Employer branding dzieje się poza biurem

Pracownik nie założy koszulki z logo firmy w weekend, jeśli jest z taniego poliestru i z krzywo nadrukowanym logotypem. Czapka to zupełnie inna kategoria produktu. Ludzie noszą ją codziennie przez kilka miesięcy w roku, w miejscach publicznych, na ulicy, w kawiarni, na spacerze. Dobra czapka z materiału, który naprawdę grzeje i jest przyjemny w dotyku, trafia do stałej rotacji garderoby. Jeśli ma przy tym logo firmy wykonane z wyczuciem, jako dyskretny element projektu, a nie agresywny nadruk, przestaje być gadżetem firmowym i staje się rzeczą, którą pracownik po prostu nosi, bo chce. Wtedy employer branding przestaje być budżetową pozycją i zaczyna naprawdę działać.

Jakość merszu jako sygnał o kulturze firmy

Pracownicy czytają gadżety firmowe inaczej niż zarząd. Tania koszulka z logo wysyła sygnał, nawet jeśli nikt tego nie nazywa wprost. Dobrej jakości czapka z merino, uszyta ręcznie, z przemyślanym projektem kolorystycznym, wysyła sygnał odwrotny: że ktoś poświęcił czas na wybór czegoś naprawdę użytecznego. Firma, która daje merch wysokiej jakości, komunikuje, że jej standardy w innych obszarach są podobne. Różnica między “dostaliśmy jakieś koszulki” a “dostaliśmy naprawdę świetne czapki, ręcznie robione” jest fundamentalna z perspektywy wizerunkowej.

Personalizacja, która nie kończy się na nadruku z logo

Standardowy proces zamawiania mercharise’u wygląda zazwyczaj tak samo: kilka gotowych modeli, upload logo, wybór koloru z dostępnej palety. Efekt jest przewidywalny, bo jest wypadkową ograniczeń producenta, nie wizji firmy.

Brain Inside oferuje model, który działa inaczej. Przy zamówieniach firmowych możliwy jest wybór własnej kombinacji kolorów przędzy, rodzaju pompona, materiału podszycia i sposobu umieszczenia logo. Każda czapka jest szyta ręcznie przez Seniorki z Poznania, co oznacza, że projekt jest realizowany dokładnie tak, jak został zamówiony. Można zamówić czapki w kolorach identyfikacji wizualnej firmy, z logo wplecionym w projekt, a nie przyklejonym na siłę jako afterthought. Dla firm dbających o spójność wizualną na każdym poziomie komunikacji to różnica, którą widać i czuć natychmiast.

Merch jako narzędzie onboardingu i retencji

Moment wręczenia zestawu powitalnego nowemu pracownikowi jest jednym z najważniejszych w całym procesie onboardingu. Pierwsze wrażenie dotyczące kultury firmy kształtuje się właśnie wtedy. Zestaw z produktem realnej wartości użytkowej robi inne wrażenie niż zestaw z długopisem i koszulką z poliestru. Czapka z merino jako element welcome packu jest produktem, który pracownik rzeczywiście potrzebuje, jej jakość jest natychmiast wyczuwalna, a trwałość sprawia, że nosi ją przez lata, przedłużając zasięg wizerunkowy marki bez żadnych dodatkowych kosztów.

Firmy, które inwestują w jakościowy merch jako element employer brandingu, raportują wyższe poczucie przynależności do organizacji wśród pracowników. Nie dlatego, że gadżet buduje lojalność sam w sobie, ale dlatego, że jest jednym z sygnałów świadczących o tym, że firma traktuje pracownika jako kogoś, w kogo warto inwestować. Czapka uszyta w Brain Inside, z materiałów o jawnym składzie, w projekcie stworzonym specjalnie dla danej firmy, jest innym rodzajem prezentu niż anonimowy gadżet z magazynu. I pracownicy tę różnicę czują, nawet jeśli nie zawsze potrafią ją opisać słowami.

 

Dodaj komentarz